Ich mama nie pojawiła się na kolacji. Dopiero rano gdy wstali przywitał ich miły głos:
-wstawajcie!
-mamo gdzie byłaś-spytał-Simon
-..........nigdzie...-wymamrotał
-Co się stało? Dlaczego nie wróciłaś na noc?-dopytywała Meera
Mama opuściła wzrok i wpatrując się w marmurową posadzkę wyjąkała:
- ja...ja....miałam spotkanie....bardzo...bardzo...ważne.......spotkanie.....
Meera i Simon zauważyli że więcej od niej nie wyciągną.
Dziewczyna przysięgła sobie że poderwie Alana tylko nie wiedziała czy powiedzieć o tym przyjaciółce.
W szkole zastanawiała się skąd taka nie chęć jej koleżanki do Alana. Czyżby naprawdę był aż taki nieciekawy? A może Kate coś ukrywa? Te pytania dręczyły Meer'ę jeszcze długi czas...
super !!! Obserwuje czekam na następny rozdział
OdpowiedzUsuń