piątek, 4 maja 2012

             Ich mama nie pojawiła się na kolacji. Dopiero rano gdy wstali przywitał ich miły głos:
             -wstawajcie!
             -mamo gdzie byłaś-spytał-Simon
             -..........nigdzie...-wymamrotał
             -Co się stało? Dlaczego nie wróciłaś na noc?-dopytywała Meera
             Mama opuściła wzrok i wpatrując się w marmurową posadzkę wyjąkała:
             - ja...ja....miałam spotkanie....bardzo...bardzo...ważne.......spotkanie.....
            Meera i Simon zauważyli że więcej od niej nie wyciągną.
            Dziewczyna przysięgła sobie że poderwie Alana tylko nie wiedziała czy powiedzieć o tym przyjaciółce.
W szkole zastanawiała się skąd taka nie chęć jej koleżanki do Alana. Czyżby naprawdę był aż taki nieciekawy? A może Kate coś ukrywa? Te pytania dręczyły Meer'ę jeszcze długi czas...